O fundacji

U początku wielu dobrych dzieł, zazwyczaj stoją konkretne osoby, które nie boją się być sobą i łamać przyjęte społeczne stereotypy. Taką osobą jest na pewno Beata Kurek. Cóż takiego nadzwyczajnego uczyniła? Jako osoba bardzo wrażliwa, nie potrafiła przejść obojętnie obok ludzkiej biedy. I tak się zaczęło. Najpierw małe pomaganie, a potem coraz większe i jeszcze większe. Kula śniegowa powoli stawała się lawiną pomocy, zauważalną przez innych. Tak powoli dołączali inni, którzy w sposób bardzo wydatny wspierali Beatę, między innymi Bracia Golcowie. Beata potrafiła poruszyć niebo i ziemię, siedziba Sejmu RP, czy poszczególnych ministerstw były i są jej miejscami. Wszystko po to, aby prosić o konkretną pomoc i wsparcie dla innych. 

Tak działalność, można powiedzieć prywatna, nie sformalizowana, trwała prawie 10 lat. I wtedy właśnie powstała pomysł, aby powołać do życia fundację, która będzie wsparciem dla działalności charytatywnej Beaty. Znalazła się dobra dusza w osobie posła Marcina Duszka, który ufundował fundację. 

I tak zapraszamy wszystkich do wspólnej podróży w pomaganiu innym, a po przez nie w odzyskiwaniu na nowo nadziei. 

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
37 0.065471887588501